Menu strony
Strona główna
Galeria zdjęć - archiwum
Uroczystości przedszkolne 2019/2020
Filmy
Ogłoszenia
Dokumenty
Wyszukiwarka
Twoje konto
Kontakt
Nauczanie zdalne
Religia
Pedagog
Wznowienie pracy przedszkola
Kalendarz uroczystości

Plan współpracy

Zdrowo jem, więcej wiem!

Cała Polska Czyta Dziecom

Bezpieczny Przedszkolak

News : WITAMY NA STRONIE PRZEDSZKOLA W UJEŹDZIE GÓRNYM
Grupa "Motylki" 3-latko

Nauczyciel  mgr Patrycja Wójciak i mgr Beata Szajda

 

 

             

 

 

22.06.2020 – 26.06.2020 „Lato, lato, co ty na to?

Witamy wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam do wspólnej zabawy!!!

Już nadchodzi lato, ulubiona pora roku przez wszystkie dzieci. Święci słoneczko, jest cieplutko, spędzać będziecie dużo czasu na dworze. W tym tygodniu będziemy rozmawiać o lecie. Poznamy ,, letnie'' wiersze. Będziemy obserwować, jakie zmiany zachodzą w przyrodzie. Porozmawiamy o pogodzie: takiej, którą lubią dzieci i tej niebezpiecznej. Jak zwykle chętnie obejrzymy wasze prace. Podzielcie się z nami, przesyłając zdjęcia na adres mailowy: motylkiujazd1@wp.pl. Zapraszamy do zabawy!!!

 

 

PONIEDZIAŁEK: „Czy to już lato?


1. Zabawa przy rymowance „Witamy swoje palce”

Prosimy rodziców o przeczytanie rymowanki .Waszym zadaniem kochane Motylki jest realizacja jej treści, wykonywanie poleceń rodzica. Miłej zabawy!!!

 

Kciuki gotowe? Tak! – pięść zaciśnięta, wystawiony kciuk

Wskazujące gotowe? Tak! – wystawiony drugi palec

Środkowe gotowe? Tak! – wystawiony trzeci palec

Serdeczne gotowe? Tak! – wystawiony czwarty palec

Małe gotowe? Tak! – wystawiony piąty palec

Wszystkie palce gotowe? Tak!

Schowajcie się za głowę! – schowanie dłoni za głowę

 

 

Następnie dzieci przeliczają swoje palce poprzez dotyk o policzek z jednoczesnym nazywaniem ich kciuk, wskazujący, środkowy, serdeczny, mały. Najpierw jedna ręka, potem druga z określeniem oczywiście PRAWA-LEWA. A teraz powiedzcie ile palców razem jest w obu dłoniach?  Świetnie potraficie liczyć!!!

 

2. Film edukacyjny - Oznaki lata

Zapraszamy do oglądnięcia filmu edukacyjnego. Poniżej link to filmu

https://www.youtube.com/watch?v=-VbbJIqfcgA

 

3.Wysłuchanie wiersza „Tato, czy już lato?” B. Szelągowskiej

Kolejne zadanie to wysłuchanie wiersza. Usiądzie wygodnie a rodziców prosimy o przeczytanie wiersza.

 

Tato, czy już lato?

Powiedz, proszę!

Powiedz, tato, po czym można poznać lato?

Skąd na przykład wiadomo, że już się zaczyna?

Po prostu:

po słodkich malinach,

po bitej śmietanie z truskawkami,

po kompocie z wiśniami,

po życie, które na polach dojrzewa,

po słowiku, co wieczorami śpiewa,

po boćkach uczących się latać,

po ogrodach tonących w kwiatach,

po świerszczach koncertujących na łące,

po wygrzewającej się na mleczu biedronce,

po zapachu skoszonej trawy i róż,

I... już!

 

4. Rozmowa na temat lata

Kochane „Motylki” teraz porozmawiamy o lecie. Prosimy rodziców o zadanie dziecku poniższych pytań:

- po czym można poznać że nadeszło lato?

- co takiego dzieje się w przyrodzie latem?

- jak wyglądają rośliny?

- co dzieje się w świecie zwierząt?

- jak ubierają się ludzie?

Myślę, że świetnie sobie poradzicie z odpowiedziami!!!


5. Zabawa ruchowo- naśladowcza „Letnie zabawy”

Rodzic mówi nazwę zabawy (np. bieganie, jazda na rowerze, kopanie dołków w piaskownicy…), a dziecko wykonuje ruchy naśladujące tę zabawę. Oczywiście zachęcamy również, w miarę możliwości, do zabawy w piaskownicy na placu zabaw lub we własnym ogródku, z użyciem łopatek, wiaderek, foremek.

 

6. Karta pracy

Teraz poćwiczymy troszkę rączki. Waszym zadaniem kochane Motylki będzie dopasowanie cieni ( najpierw palcem później ołówkiem). Rodziców prosimy o skopiowanie do Worda, powiększenie na całą kartkę i wydrukowanie.

 


                  

 

WTOREK „Kolory lata”


1. Letnia gimnastyka - zestaw zabaw ruchowych.

Do wykonania ćwiczeń potrzebne będą gazeta, gąbka, woreczek foliowy. No to zaczynamy.

„Pogoda” – dzieci mają gazetę i woreczek foliowy, które kładą na podłodze. Dzieci reagują na polecenia: pada deszczyk – cichutko uderzają paluszkami o leżącą na podłodze gazetę;
wieje wietrzyk – cichutko pocierają palcami o woreczek; uwaga, błyskawica – zakrywają oczy rękami; wielki grzmot – mocno szeleszczą gazetami; wielki huk – mocno szeleszczą woreczkami.
„Plażowanie” – dzieci stawiają stopę na gąbce. Na sygnał rodzica podnoszą gąbkę palcami stopy. Ćwiczenie wykonują raz jedną, raz drugą stopą.

2. Zagadki o kolorach lata

Na początek zagadki wprowadzające w temat: kolory lata. Usiądzie wygodnie a rodziców prosimy o przeczytanie zagadek. Kochane Motyli słuchajcie uważnie, bo będą pytania.

 

Wyrósł na drodze

Na jednej nodze,

Wygląda jak słońce,

Ma ziarnek tysiące./słonecznik/

 

W lato pięknie cię opali.

W zimę trzyma się w oddali

Mieszka w niebie, jest gorące.                       

Każde dziecko lubi /słońce/                            

 

Do herbaty doskonała.

Jest w niej dużo witaminy.

Kwaśny w smaku sok z …/cytryny/

 

Roślina to taka, co kolby posiada.

Można prażyć jej nasiona, a potem je zjadać.

Ja jem często w kinie popcorn, przyznać się nie wstydzę.

W domu także można zrobić pyszną…/ kukurydzę/

 

Motylki jak myślicie? – Co wspólnego maję te wszystkie rzeczy? ( kolor żółty)


3. Zabawa słowna

Rodzice zabawcie się z dziećmi w zabawę słownikową: ,,Co jeszcze kojarzy się wam z latem? Jakie kolory? ( wszystkie odpowiedzi dziecka są dobre).

 

 

4. Zabawa muzyczno-ruchowa ”Kolorowa gimnastyka”

Potrzebne będą kolorowe kartki np. pomarańczowa, fioletowa, zielona, niebieska

Dzieci maszerują, podskakują lub biegają w rytmie piosenki „Kolorowa piosenka”. Na przerwę w muzyce dorosły unosi wysoko do góry jedną z kolorowych kartek (pomarańczową, fioletową, zieloną, niebieską), a dzieci wykonują odpowiednie ruchy:

- zielona – podskoki obunóż w miejscu

- fioletowa – klaszczą nad głową

- pomarańczowa – przechodzą do przysiadu uderzając palcami o podłogę

- niebieska – pajacyki

Oto link do piosenki:

https://www.youtube.com/watch?v=qO-iNKvED60 

 

5. Zabawa ruchowa z elementem rzutu –„Niebieski parzy”

Dorosły rzuca piłkę do dziecka i wypowiada nazwę dowolnego koloru. Dziecko musi złapać piłkę, gdy słyszy nazwy każdego z kolorów oprócz niebieskiego. Jeżeli dziecko nie złapie piłki na inny kolor niż niebieski lub złapie na kolor niebieski, to oddaje fant, np. but. Na koniec zabawy dzieci muszą wykupić fanty, np. śpiewając piosenkę.

 

6. Praca plastyczna „Świat w jednym kolorze”

Motylki do tego zadania potrzebne będą farby jednego koloru w różnych odcieniach. Proszę abyście wybrali swój ulubiony kolor farby i za pomocą tego jednego koloru namalujcie obraz. Bawcie się odcieniami wybranej barwy. Miłej pracy!!!


 

ŚRODA „Tęcza”


1. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

Potrzebne będą: woreczek gimnastyczny lub mała maskotka, dziecięce krzesełko.

Plażowanie – dziecko stawia stopę na woreczku gimnastycznym. Na dany sygnał podnosi woreczek palcami stopy. Ćwiczenie wykonuje raz jedną, raz drugą nogą. Następnie w siadzie prostym podpartym przekłada palcami prawej stopy woreczek leżący przy lewej stopie i na odwrót. Na koniec rzuca woreczkiem do celu – dużego pojemnika. (woreczek gimnastyczny można zastąpić małą miękką maskotką)

Orzeźwienie – rodzic daje dziecku pustą butelkę plastikową. Dziecko w siadzie klęcznym kładzie butelkę przed kolanami, dłonie na butelce – odsuwa butelkę szybkim ruchem w przód i przysuwa do kolan. Potem w leżeniu przodem zgina ręce w łokciach, dłonie trzyma na ziemi przy barkach, butelkę stawia w małej odległości od twarzy. Robi głęboki wdech nosem i silny wydech ustami w stronę butelki. Powtarza ćwiczenie kilkakrotnie, starając się silnym wydechem przewrócić butelkę.

Ślimak chowa się pod liściem - dziecko czołga się po podłodze . na hasło " ślimak chowa się pod liściem" dziecko wpełza pod krzesełko kładąc się na brzuchu z rękoma pod brodą. 

Powódź  - dzieci maszerują na palcach po całym pokoju , na hasło " powódź" biegną do krzesła i stają na nim. Ćwiczenie powtarzamy kilka razy. 

 

2. Prezentacja - Jak słoneczko z chmurką tęczę wyczarowały

Zapraszamy rodziców i dzieci do oglądnięcia krótkiej prezentacji na temat tęczy.

https://www.youtube.com/watch?v=8aD01XxBqaw

 

3.Rozmowy na temat tęczy.

Dzisiaj porozmawiamy o tęczy. Zapytajmy i zastanówmy się razem: Jakie zjawisko atmosferyczne kojarzy się z kolorami? Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę? (niebo po deszczu, kiedy świeci słońce; na trawie pokrytej kropelkami wody; podczas rozpryskiwania wody z węża ogrodowego; w kałuży itd.). W razie trudności z odpowiedzią rodzic może pokazać dziecku zdjęcia. Na koniec zadaje pytanie: Co jest potrzebne, żeby powstała tęcza?

 

4. Zabawa przy piosence: ,,Tęcza cza, cza, cza”

 Zapraszamy do zabawy przy piosence. Motylki przygotujcie sobie paski z bibuły w kolorach tęczy. Podczas melodii piosenki, wykonujemy improwizacje ruchowe z użyciem kolorowych pasków z bibuły. Poniżej link do piosenki. Miłej zabawy!!!

https://www.youtube.com/watch?v=LmBK0xFkhH4

1. Koleżanko, kolego

popatrz czasem na niebo.

Czasem zdarzyć się może

cud, zjawisko w kolorze.

 

Ref : Tęcza, tęcza, cza, cza, cza.

Czarodziejska wstążka ta

wiąże niebo z ziemią o!

jaki kolorowy splot.

Tęcza, tęcza, cza, cza, cza.

Czarodziejska wstążka ta.

Przez tę tęczę cały świat

czarodziejski uśmiech ma.

 

2.Narysuję tę tęczę

i na zawsze ci wręczę.

By ci było tęczowo,

tęczę noś kolorową.

 

Ref :Tęcza,..

 

3. Śpiewaj z nami o tęczy,

kiedy nuda cię dręczy.

W domu, w szkole, po burzy

tęcza minę rozchmurzy.

Ref :Tęcza,..

 

5. Eksperyment - „Jak powstaje tęcza?”

Szykujemy dużą szklaną miskę z wodą, lusterko i białą kartkę. Eksperyment najlepiej wykonać w słoneczny dzień (w pochmurny dzień używamy latarki). Do miski wypełnionej wodą wkładamy pod kątem lusterko tak, by było skierowane w stronę źródła światła. Nakrywamy miskę kartką. Na kartce powstaje tęcza. Wyjaśniamy dziecku, dlaczego tak się stało (wynik rozszczepienia światła przechodzącego przez powierzchnię wody, rozkład światła białego na wielobarwne widmo).

 

6. Praca z plasteliną- wykonanie tęczy

Kochane Motylki na zakończenie dzisiejszego dnia wykonacie tęcze. Do wykonania tęczy potrzebna będzie plastelina. Waszym zadaniem będzie uzupełnienie za pomocą małych kuleczek z plasteliny tęczy zgodnie z podanym wzorem kolorów. Rodziców prosimy o skopiowanie do Worda, powiększenie na całą kartkę i wydrukowanie. Miłej pracy!!!

 



 

 

CZWARTEK „Letnie smaki”

 

1. Gimnastyka „Ręce do góry”

Zaczynamy od gimnastyki, która mam nadzieje doda Wam energii i wprawi w dobre samopoczucie. A oto link do piosenki:

https://www.youtube.com/watch?v=OmAZquWgp9A&fbclid=IwAR098hP4YDBNdDQZROyxhGoesv_RTfDa0ZQ0Usbf_a4zgUNz5tXpk0n71Rs


2. Inscenizacja Doktor Zdrówko i Wesoła Witaminka - autor nieznany.

Kochane Motylki usiądźcie wygodnie a rodziców prosimy o przeczytanie inscenizacji

 

DZIECI:

Spójrzcie, spójrzcie ktoś przybywa,

Doktor Zdrówko się nazywa!

 

DOKTOR ZDRÓWKO:

- Witam wszystkie grzeczne dzieci

czas nam dzisiaj zdrowo zleci,

ja o zdrowie wasze dbam,

ale nie zupełnie sam.

- Radosna niech będzie już każda minka,

bo oto przed wami Wesoła Witaminka!

 

WESOŁA WITAMINKA:

- Wesoła Witaminka, to właśnie ja,

kto je owoce, na pewno mnie zna,

bo spotkać mnie można w jabłku, w bananie,

dojrzałe pomarańcze

- to moje mieszkanie.

 

OWOCE:

Gruszki, ananasy, truskawki, brzoskwinki  

w nich mieszkają także Wesołe Witaminki.

Jesteśmy Wam potrzebne, byście byli zdrowi,

a teraz głos oddajemy Panu Doktorowi.

 

DOKTOR ZDRÓWKO:

- W owocach witamin kryje się wiele,

więc codziennie jedzcie owoce przyjaciele!

A jeśli jeszcze nie wiesz kolego,

zaraz powiem Ci dlaczego:

by mieć siłę się uczyć, bawić i figlować,

by nie kaszleć, nie kichać, nigdy nie chorować!

 

 

WESOŁA WITAMINKA:

By mieć zdrowe brzuszki, by głowa nie bolała

o to Wesoła Witaminka będzie zawsze dbała,

by zdrowiem tryskały wasze buzie!

 

OWOCE:

Pamiętajcie też o czereśniach i o arbuzie,

by mieć dobry słuch, by mieć dobry wzrok,

owoce należy jeść przez cały rok!

więc wiesz już Ty i wiem to ja

owoce jeść trzeba każdego dnia!

 

DOKTOR ZDRÓWKO:

Więc kiedy jeść będziecie jabłka, lub brzoskwinki,

uśmiechnijcie się szeroko do Wesołej Witaminki,

a teraz owoce powiedzą słowo:

 

OWOCE:

Jedzcie nas dzieci, by rosnąć zdrowo!

DOKTOR ZDRÓWKO:

Czy jeść owoce dzieci będziecie?

Czy mi to teraz obiecujecie?

 

DZIECI:

Obiecujemy!

Zawsze owoce jeść będziemy!

 

3. Smaki lata - zabawa dydaktyczna.

Do zabawy gromadzimy znajdujące się w domu warzywa i owoce, np. ( sałata, truskawka, ogórek, pomidor, rzodkiewka czereśnie itp. ) dziecko ma zawiązane oczy i za pomocą dotyku i smaku rozpoznaje co to jest. Jeśli dziecko będzie miało kłopot z rozpoznaniem można podpowiedzieć, jaki ma kolor.

 

4. Ogrodowe zagadki - rozwiązywanie zagadek słownych.

Prosimy rodziców o przeczytanie zagadek związanych z różnymi darami lata. Waszym zadaniem kochane Motylki będzie odgadnięcie nazwy owocu lub warzywa.

- ma piękny zielony mundurek, poznajcie go to ( ogórek )

- okrągłe są i soczyste, maja czerwone kolory, można z nich zrobić zupę, pyszne są ( pomidory )

- są słodkie, rosną na krzaczku, lubią je wszystkie dziewczyny. Na przeziębienie zdrowy z nich soczek, więc biegnij zrywać ( maliny )

- małe czerwone kuleczki, o ich słodyczy można śpiewać pieśni. Dziewczyny robią z nich kolczyki, a ja uwielbiam smak ( czereśnie )

- mała, soczysta , a jakże krzepka, na kanapce pyszna ta różowa ( rzodkiewka )

- wie to mama, wie to tata, bardzo zdrowa jest zielona ( sałata )

- zrób z nich koktajl dla ochłody, pyszne z nich są także lody, ( jagody )

 - czerwona jest i soczysta, zjeść ją to przyjemność czysta. Wczesnym latem się pojawia, w ustach ten pyszny owoc słodki smak zostawia. ( truskawka )

 

5. Pyszne letnie przekąski – zajęcia kulinarne wspólne przygotowanie kanapek na podwieczorek lub kolacje dla całej rodziny.

Przed przystąpieniem do pracy należy przypomnieć zasady bezpieczeństwa i higieny przy przygotowaniu kanapek. Dzieci z pomocą rodzica przygotowują kanapkę z wykorzystaniem dostępnych produktów dla każdego członka rodziny, mogą ją przygotować według własnego pomysłu lub mogą się inspirować obrazami.

 

              

 

PIĄTEK „ Co zrobię w czasie burzy i silnego wiatru?


1. Gimnastyka z Fruzią – ćwiczenia poranne

https://www.youtube.com/watch?v=47jquUszRas

2. Wysłuchanie opowiadania „Letnie opowieści – burza na Mazurach”, M. Szczęsnej.

Kolejne zadanie to wysłuchanie opowiadania. Usiądzie wygodnie a rodziców prosimy o przeczytanie opowiadania.

 

Jedziemy na Mazury – rodzice, siostra, brat i ja. Z przyczepioną do samochodu małą przyczepką kampingową szybko docieramy do celu – nad jezioro Kuc. Jeżdżę tu od urodzenia, każdego lata.Ledwo przekraczamy bramę, a już serdecznie witają nas kuzyni – Kasia i Robert, ich dzieci oraz Paweł i pan Rysio.

– Ada, czekamy na ciebie od rana! Idziemy kosić pokrzywy! – tak wita mnie Maks, podając kij. Całą mazurską paczką idziemy przetrzeć nasz szlak, dróżkę, którą tylko my, dzieci, chodzi­my. A nasza grupa to: Maks, Leon, Dawid i chłopak z sąsiedniej działki – Klaudiusz oraz ja. Wracamy zmęczeni, poparzeni, ale zadowoleni z dobrze wykonanego zadania. Nasza przyczepa jest właśnie przesuwana przez mężczyzn na swoje miejsce. Najsilniejszy jest pan Rysiek. Jeszcze jeden jego ruch i gotowe. Mamy domek pod gruszą! Tata podłącza prąd, gaz, ustawia równo przyczepę. Mama z Matim i Karinką wszystko rozpakowują i układają. Grunt to rodzinka!

– Teraz pora przywitać się z jeziorem! – krzyczy tata.

Wszyscy zbiegamy na pomost. Widok zapiera dech w piersiach! Jak okiem sięgnąć – jezioro. Promienie słońca odbijają się o jego taflę tak intensywnie, że muszę zmrużyć oczy. Dookoła lek­ko falują trzciny, a w nich błyszczą niebieskie ważki. Niebo jest czyściutkie, ani jednej chmurki.

– Ja, ja! – wołamy z mamą jednocześnie.

– My nie płyniemy! – decyduje za Karinę Mateusz.

– Kasia i Robert z dzieciakami pojechali na przejażdżkę rowerową, a pozostali wybrali się do Mrągowa. Musi ktoś zostać! Napompujemy materace i pogramy w grę planszową – siostra potwierdza decyzję brata. Zakładamy kapoki, czapki i okulary przeciwsłoneczne. Smarujemy twarz i ręce kremem. Z mamą siadamy na ławeczce w łodzi, a naprzeciw nas sadowi się tata z wiosłami. Powolutku suniemy po gładkim, spokojnym jeziorze.

– Opłyńmy wyspę! – prosimy.

Po drugiej stronie wysepki jezioro jest płytsze i zarośnięte trzcinami. Przedzieramy się przez szuwary, jak podróżnicy przez nieznane tereny. Wiosło wciąż zaplątuje się w korzenie roślin wodnych. Nagle tata nieruchomieje! Patrzymy za jego wzrokiem i widzimy obrazek jak z bajki! Dookoła nas, tworząc jakby ogrodzenie, są pałki wodne. Pośrodku tego miejsca, gdzie się znaj­dujemy, leżą na wodzie duże owalne liście. Między nimi, unosząc się na łodyżce, wyglądają żółte główki grążeli. Obok nich pływają białe kwiaty grzybieni o żółtych środkach. A wśród tego wspaniałego widoku – rodzina łabędzi: mama, tata i troje dzieci. Myślę, że one też są zdziwione naszym widokiem. Przez chwilę nieruchomieją, patrzą na nas i majestatycznie odpływają. Cze­kamy chwilę i też wypływamy z tego pięknego miejsca. Suniemy dalej wokół wyspy. Teraz widzimy ją doskonale.

– Popatrzcie na te powalone drzewa! To robota bobrów! – powiedział tata i skierował łódź na środek jeziora.

– Podpłyńmy do brzegu, na drugą stronę, tam zawsze były pyszne maliny! – proszę tatę, bo przypomina mi się smak słodkich, pachnących owoców, zrywanych tam każdego roku.

– Nie! Pora wracać! Robi się parno, słońce przypieka. Zobaczcie, nie wiadomo skąd napływa­ją chmury! – wskazuje w górę zaniepokojony tata.Czyste przed chwilą niebo pokrywają ciemne chmury. Zrywa się wiatr. Nagle robi się chłod­niej.

– Tato, co teraz będzie? – pytam już trochę przestraszona, gdy fale kołyszą łódką.

– Nie bój się, zaraz dopłyniemy do brzegu.

Tata szybko wiosłuje. Fale robią się coraz większe, opryskuje nas woda.

– Siadajcie na dnie łódki

Posłusznie zsuwamy się z ławeczki, a ja chowam się pod wielką spódnicę mamy i przytulam do jej kolan. Od czasu do czasu wyglądam, wysadzając głowę. Z daleka coś mruczy i na ciemnym niebie pojawiają się błyski.

– Burza!

Wokół nas robi się biało, jakbyśmy płynęli we mgle. Teraz już zaczynam płakać. Jak tata trafi do pomostu Roberta, gdy nic nie widać?!Ale tatuś nie daje za wygraną, tylko mocno wiosłuje. Zaczyna padać deszcz, a po chwili już leje! Mama uspokaja mnie i dla otuchy cicho śpiewa: Słoneczko nasze rozchmurz buzię, bo nie do twarzy ci w tej chmurze. Ta piosenka zawsze działa, słońce wychodzi zza chmur, a teraz nic! Może mama śpiewa za cicho?! Teraz błyski na niebie są coraz jaśniejsze. Po nich szybko pojawiają się głośne grzmoty. Po­dobno, gdy zobaczy się błysk, trzeba powoli liczyć 1…2…3…, aż do usłyszenia grzmotu. Wtedy wiemy, czy daleko od nas jest burza. Ale tu, na jeziorze, nie mogę liczyć – od pojawienia się błyskawicy na niebie do grzmotu nie ma przerwy. Czyli burza jest koło nas.

– Widzę nasz brzeg! – krzyczy tata z ulgą.

Ale okazuje się, że to jeszcze nie koniec zmartwień. Im bliżej jesteśmy brzegu, tym większa fala. Woda zaczyna wdzierać się do łódki. Tata obmyślił inny sposób dotarcia do lądu. Nie pły­nie na wprost brzegu, tylko wzdłuż, wolno przybliżając się do niego. To okazuje się skuteczne. Wkrótce widzimy pomost. Na jego końcu stoją Mateusz, Karina, pan Rysiek i Paweł. Machają do nas. Widzę, jak zbiegają na brzeg pozostali nasi przyjaciele. Na przedzie przerażony Maks. Widzą, jak tata zmaga się z wiatrem i falą i nic nie mogą zrobić. Gdy już wreszcie dopływamy do brzegu, pan Rysiek z Pawłem wskakują w ubraniach do wody, holują nas i przycumowują łódź do pomostu. Maks pomaga mi wysiąść. Karina i Mati mocno nas obejmują, w oczach mają łzy. Robert, przekrzykując wiatr, woła:

– Przebierzcie się szybko i wszystkich zapraszam do naszego Palace! (Palace – tak wszyscy nazywali ich przestronną przyczepę).

– U nas mniej odczujecie podmuchy wiatru.

Przebieramy się i idziemy do Palace, Kasia robi gorącą czekoladę.

– Kasiu, a wy jak poradziliście sobie w tę burzę? Przecież byliście na wycieczce rowerowej.

– Nie odjechaliśmy daleko. Gdy zobaczyliśmy, że nagle się chmurzy, zaczęliśmy wracać. Za­łożyliśmy peleryny, mocno dopięliśmy kaski i pojechaliśmy. Deszcz nas nie przestraszył, choć widoczność była słaba, bo zrobiło się biało. Gdy rozszalała się burza skręciliśmy z drogi i scho­waliśmy się w czyjejś stodole.

– Kiedy ruszyliście dalej?

– Gdy burza zaczęła się przemieszczać z drogi nad jezioro. Wtedy przypomnieliśmy sobie, że przecież wy wypłynęliście. Nie wiem, skąd mieliśmy tyle sił! Jestem zdumiona niemożliwym wyczynem Maksa, a zwłaszcza Leona. Tak pedałowali, że wkrótce byliśmy na działce. Zbiegli­śmy z górki na pomost, a Maks już krzyczał: Są ,są! Odetchnęliśmy. Wszystko dobrze się skoń­czyło. Wszyscy jesteśmy bezpieczni. Dziękujemy Kasi i Robertowi za przyjęcie w Palace. Idziemy do domku pod gruszą. Zasypia­my w naszej przyczepie, kołysani przez burzowy wiatr.

 

3. Rozmowa na temat zjawisk pogodowych na podstawie opowiadania i własnych doświadczeń dzieci. Rodzic zadaje pytania:

- dokąd pojechała Ada z rodziną?

- gdzie mieszkali?

-co robili, gdy już się rozpakowali?

- co zrobili dla swojego bezpieczeństwa przed wypłynięciem na jezioro?

- co się stało, gdy byli na środku jeziora?

- kto zapamiętał, co należy robić by dowiedzieć się, czy burza jest daleko od nas?

- czy udało im się bezpiecznie wrócić do przyczepy?

 

4. Rodzic przedstawia dzieciom zasady bezpiecznego zachowania się w czasie burzy:

Poza domem:

- trzeba szybko wejść do najbliższego budynku( domu, sklepu,samochodu)

- nie wolno chować się pod drzewami

- nie wolno dotykać metalowych przedmiotów(słupów, ogrodzeń)

- w miejscu gdzie nie ma wysokich budynków, drzew, takim jak łąka trzeba ukucnąć

W domu:

- trzeba zamknąć drzwi i okna i bawić się z daleka od okien

- nie wolno rozmawiać prze telefon

 

Dziękujemy dzieciom za wspólna zabawę, rodzicom za wytrwałość.

Życzymy miłego weekendu - do zobaczenia w poniedziałek!!!


 

                                    

 

 

PLAN ZAJĘĆ DYDAKTYCZNO-WYCHOWAWCZYCH NA DZIEŃ 15.06.2020r DO 19.06.2020.r.
 
PRZYGOTOWAŁY : mgr Beata Szajda , mgr Patrycja Wójciak.

Tydzień III: Nadchodzą wakacje

Dzień 1 .PONIEDZIAŁEK. Czym pojedziemy na wakacje?
 
Cel ogólny:
⦁ rozwijanie mowy.

Cel operacyjny:
 
Dziecko:
⦁ mówi wyraźnie.

Środki dydaktyczne: piosenka Wakacyjna wyliczanka, rymowanka, zdjęcia, obrazki różnych środków lokomocji, tamburyn, karta pracy, cz. 2, nr 22, książka, s. 45.

Przebieg dnia

Na początek bajeczka edukacyjna o wakacjach.
https://www.youtube.com/watch?v=heNna0maQ0E
https://www.youtube.com/watch?v=16M84KkyXrUI
1. Zabawa z wykorzystaniem rymowanki.
Lato, lato na nas czeka,
razem z latem – las i rzeka.
Dzieci mówią rymowankę – szeptem, z naturalnym natężeniem głosu, krzycząc.

2. Ćwiczenie w książce, s. 45.
Oglądanie obrazka. Nazywanie ubrań i zabawek, które Lena przygotowała na wakacyjny wyjazd. Określanie, gdzie Lena z rodzicami wybiera się na wakacje.

3.Zabawa bieżna Pociągi. 
Dzieci tworzą trzyosobowe rzędy. Przy dźwiękach tamburynu lub innego instrumentu  pociągi poruszają się po pokoju . Podczas przerwy w grze maszynista – pierwsze dziecko z pociągu – przechodzi na koniec rzędu, a nowym maszynistą zostaje następne dziecko z rzędu.

⦁ Dowolny taniec przy piosence Wakacyjna wyliczanka (sł. B. Szelągowska, muz. J. Pietrzak)

      https://www.youtube.com/watch?v=hXIjlNor91o

Kon-du - kto - rze, kon - du - kto - rze, czy za - bie - rzesz nas nad mo - rze? Ba - rdzo chę - tnie raz i dwa, a - le zró - bcie to co ja. Bar - dzo ja.

I. Konduktorze, konduktorze, czy zabierzesz nas nad morze?
Ref.: Bardzo chętnie, raz i dwa, ale zróbcie to co ja.
II. Konduktorze, konduktorze, każdy z tobą jechać może?
Ref.: Pokaż bilet, raz, dwa, trzy. Na wakacje jedziesz ty!

2. Rozmowa o wyjazdach wakacyjnych.
⦁ Czym jechały na wakacje dzieci z piosenki?
⦁ Co musiały mieć, żeby jechać pociągiem?
⦁ Czym jeszcze możemy pojechać (polecieć) na wakacje?
⦁ Naśladowanie odgłosów wydawanych przez różne środki lokomocji.

Rodzic pyta dziecko jakie odgłosy wydają rróznego rodzaju srodki lokomocji .
Pociąg – puff, puff, puff…
Samolot – sssyyyyyyyy…
Samochód – brum, brum, brum…
Rower (dzwonek) – dzyń, dzyń, dzyń…
Autobus – ter, ter, ter…

6. Zabawa dydaktyczna. – zagadki o środkach transportu.
https://www.youtube.com/watch?v=kShLSH-J81A
III

7. Karta pracy, cz. 2, nr 22.
Rozwiazywanie zagadek o środkach lokomocji. Odszukiwanie wśród naklejek zdjęć przedstawiających rozwiązania zagadek i naklejanie ich w odpowiednich miejscach.

8.Bajeczka edukacyjna ,,Środki transportu’’.
https://www.youtube.com/watch?v=Mss394U8tJg

9.Ćwiczenia z liczeniem w podskokach.
https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg

Dzień 2. WTOREK.  Pojazdy z figur
 
Cel ogólny:
⦁ rozwijanie umiejętności liczenia.

Cel operacyjny:
Dziecko:
⦁ liczy w zakresie czterech.

Środki dydaktyczne: klocki w kształcie figur geometrycznych, kolorowe krążki, tamburyn, książka, s. 46, 47.
 
Przebieg dnia

1. Książka, s. 46.
Liczenie obrazków samochodów: dużych, a potem małych. Porównywanie ich liczby.
II
Pojazdy z figur – ćwiczenia w liczeniu.
Każde dziecko dostaje po cztery figury każdego rodzaju.
Dzieci układają z wybranych figur sylwetę wybranego pojazdu. Nazywają swój pojazd. Potem liczą kolejne figury, których użyły do ułożenia pojazdu. Nauczyciel pokazuje np. kwadrat, a dzieci szukają w swoim pojeździe kwadratów – figur o takim kształcie jak pokazywana figura, i je liczą. Tak samo postępują z pozostałymi figurami. 

3.Ćwiczenie w książce, s. 47.
Określanie, po czym porusza się samochód, po czym statek, a gdzie – samolot. Określanie, co robi samochód, co statek, a co samolot.
 
4.Zabawy konstrukcyjne – budowanie z klocków garaży dla samochodów.
 
5.Zagadki edukacyjne dotyczące środków transportu. https://www.youtube.com/watch?v=kShLSH-J81A
 
6.Ćwiczenia z liczeniem w podskokach. https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUz
 
7.Proszę wydrukuj dziecku obrazek, zadaniem dziecka będzie go pokolorować. ,,Środki transportu’’

                
Dzień 3. ŚRODA . Wakacyjna wyliczanka

Cel ogólny:
⦁ umuzykalnienie dzieci.
Cel operacyjny:
Dziecko:
⦁ śpiewa piosenkę.
Środki dydaktyczne: piosenka Wakacyjna wyliczanka, rysunki prostych wzorów, nożyczki, tamburyn.

Przebieg dnia
 
I
⦁ Wycinanie  z kartek papieru lub gazet prostych wzorów narysowanych przez rodzica.( np. figur geometrycznych)

II
Powtórzenie piosenki pt,,Wakacyjna wyliczanka.’’      https://www.youtube.com/watch?v=hXIjlNor91o
I. Konduktorze, konduktorze, czy zabierzesz nas nad morze?
Ref.: Bardzo chętnie, raz i dwa, ale zróbcie to co ja.
II. Konduktorze, konduktorze, każdy z tobą jechać może?
Ref.: Pokaż bilet, raz, dwa, trzy. Na wakacje jedziesz ty!

2. Rozmowa o wyjazdach wakacyjnych.
⦁ Czym jechały na wakacje dzieci z piosenki?
⦁ Co musiały mieć, żeby jechać pociągiem?
⦁ Czym jeszcze możemy pojechać (polecieć) na wakacje?
3. Rozmowa na temat piosenki.
⦁ Kto to jest konduktor?
⦁ O co dzieci pytały konduktora?
4. Nauka I i II zwrotki piosenki – bez refrenu, fragmentami, metodą ze słuchu. III
5.Rysowanie pociągu z czterema wagonami.

               
⦁ Ćwiczenia z liczeniem w podskokach. https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg

Dzień 4.CZWARTEK .  Wakacyjny obrazek
 
Cel ogólny:
⦁ rozwijanie sprawności manualnej.

Cel operacyjny:
Dziecko:
⦁ rysuje po śladzie, koloruje rysunek.

Środki dydaktyczne: obrazek przedstawiający morze z żaglówką, ptakami, rybkami, słońcem i chmurkami, książka, s. 48, Wyprawka plastyczna nr 17.
 
Przebieg dnia
 

1. Ćwiczenia ruchowo-graficzne.
Dzieci kreślą w powietrzu za rodzicem obiema rękami kształt morskich fal, a potem kształt ryby.
 
Zabawa ruchowo-naśladowcza Na plaży.
Rodzic pyta dzieci, co można robić na plaży. Potem dzieci naśladują wymienione czynności.
II
⦁ Wykonanie,, Wakacyjnego obrazka.’’ farbkami plakatowymi

              
3.Ćwiczenie w książce, s. 48.
Określanie, co robi Laluś. Wskazywanie jego cienia.

4.Ćwiczenia z liczeniem w podskokach. https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg
Dzień 5. PIĄTEK. Mówimy wyraźnie
 
Cel ogólny:
⦁ rozwijanie mowy.

Cel operacyjny:
Dziecko:
⦁ mówi wyraźnie.

Środki dydaktyczne: nagrania piosenek dla dzieci, Wyprawka plastyczna, karty pracy, cz. 2, nr 23, 24.
 
Przebieg dnia
 

1. Kolorowanie rysunku Lenki i Lalusia nad morzem – Wyprawka plastyczna.

⦁ Ćwiczenia logopedyczne.
⦁ Szum morza.
Dzieci naśladują szum morskich fal: mówią: szszszuuu, szszszuuu, szszszuuu… i poruszają odpowiednio rękami.
⦁ Rybki.
Dzieci naśladują ruchy pyszczka rybek – otwierają i zamykają ściśnięte usta.
⦁ Górskie echo.
Dzieci na jednym wydechu mówią: Halo, halo, halooooo…
⦁ Owieczki na hali.
Dzieci chodzą na czworakach, naśladują pasące się owieczki i baranki, co jakiś czas mówią: bee, bee, bee…
 
Zabawy na placu przedszkolnym przy nagraniach piosenek dla dzieci.

3. . Karty pracy, cz. 2, nr 23, 24.
4. Na podstawie plakatu omów z dzieckiem bezpieczne zachowania podczas wakacji.

             
5. Wydrukuj obrazek ,,Bezpiecznie na wakacjach’’ , zadaniem dziecka będzie go omówić i pokolorować.

             
DZIĘKUJEMY ZA WSPÓLNIE SPĘDZONY TYDZIEŃ I ŻYCZYMY DUŻO ZDROWIA I RADOŚCI.

 

 

 

 

 

                 

 

08.06.2020 – 12.06.2020 „Moje podwórko”

 
Witamy nasze kochane „Motylki”. Dziś zaczynamy nowy tydzień naszych spotkań. Jest nam bardzo przykro, że nie widujemy się z Wami codziennie w przedszkolu i już za Wami wszystkimi tęsknimy. W tym tygodniu tematyką naszych zabaw jest: „Moje podwórko”. Jak zwykle chętnie obejrzymy wasze prace. Podzielcie się z nami, przesyłając zdjęcia na adres mailowy: motylkiujazd1@wp.pl. Zapraszamy do zabawy!!!


 

 

PONIEDZIAŁEK: „ W piaskownicy”

 
1. Gimnastyka „Ręce do góry”
Zaczynamy od gimnastyki, która mam nadzieje doda Wam energii i wprawi w dobre samopoczucie. A oto link do piosenki:


https://www.youtube.com/watch?v=OmAZquWgp9A&fbclid=IwAR098hP4YDBNdDQZROyxhGoesv_RTfDa0ZQ0Usbf_a4zgUNz5tXpk0n71Rs

 

2. Karta pracy, cz. 2, nr 20.
Teraz poćwiczymy troszkę rączki. Rysuj po śladach kropek ( najpierw palcem później ołówkiem). Dowiesz się, do kogo jedzie Lenka i do kogo biegnie Laluś.

 

                      

 

2. Zabawa ruchowa z wykorzystaniem kolorowych krążków.
Waszym zadaniem kochane „Motylki” jest spacer po pokoju, trzymając krążek nad głową, (może być klocek, lalka lub inna zabawka) potem przed sobą, za sobą, obok siebie. Tak samo robicie w pozycji siedzącej. Rodziców prosimy, aby mówili, gdzie ma być krążek. Miłej zabawy!!!

 
3. Słuchanie opowiadania E. Pałasz „Jak Wojtek szukał przyjaciela”.
Kolejne zadanie to wysłuchanie opowiadania. Usiądzie wygodnie a rodziców prosimy o przeczytanie opowiadania.

Pewien chłopczyk, Wojtuś, nie miał kolegów. Po prostu nie wiedział, jak ich znaleźć. Co tu robić? Myślał, myślał, aż wymyślił. Podejdzie do chłopaka i z całej siły go uderzy. Chłopiec zobaczy, jaki Wojtuś jest silny, i się zaprzyjaźni. Jak pomyślał, tak zrobił.  Ale chłopiec się rozryczał, a potem Wojtek za karę dwa dni nie chodził na podwórko. Wymyślił następny sposób. Podejdzie do chłopca i zabierze mu zabawkę. Chłopiec pomyśli, że Wojtuś też chce się bawić, i zostaną przyjaciółmi. Ale tamten chłopiec powiedział: „Nie przeszkadzaj” i chciał odebrać swoją koparkę. Ponieważ Wojtek nie chciał oddać, zaczęli się sypać piaskiem, a potem Wojtek nie oglądał telewizji przez dwa dni. Wojtek wymyślił trzeci sposób. Weźmie swoją najładniejszą zabawkę, nowy samochód terenowy, jak prawdziwy, tylko mniejszy, i będzie się bawił. Tamten chłopiec też będzie chciał się pobawić i zostaną przyjaciółmi. No i szło całkiem dobrze, chłopiec szalał z dżipem po całej piaskownicy, ale Wojtek nagle się rozmyślił i zabrał swoją zabawkę. Tamten się obraził i zdzielił Wojtusia koparką. Wojtuś oddał, i tym razem nie jadł słodyczy przez dwa dni. I znowu Wojtek nie miał przyjaciela. Nie to nie. Poszedł zjeżdżać na zjeżdżalni. Zjeżdża, aż tu mu coś wylądowało na głowie. Usłyszał głośny śmiech. To jakaś dziewczynka pędzi za nim i chce go prześcignąć. O nie! Wojtek pierwszy dopadł drabinki, pierwszy się wspiął, pierwszy zjeżdża, ale ona nie czeka, tylko za nim. I znowu ma ją na głowie. Wojtek, niewiele myśląc, za nią i teraz on jej na głowę. A ta się śmieje, mało nie pęknie, i woła:
– Ale super! Jak się nazywasz? Bo ja Kalinka!
– A ja Wojtek! Kto pierwszy w piaskownicy?
– Ja!
– Nie, właśnie, że ja!
W piaskownicy razem budowali zamek, ale Kalinka potem zaczęła robić dołek i trochę się pokłócili, co większe: dołek czy zamek. Na szczęście tak się pchali, że zamek się zrobił całkiem malutki, a dołek zniknął, więc zaczęli się śmiać. No i jeszcze trochę sobie pobiegali naokoło wszystkich dzieci, wrzeszcząc wniebogłosy i trzeba było iść do domu. Szkoda. Odtąd Wojtek bawił się z Kalinką. I do tego przestał szukać przyjaciela. Jak myślisz, dlaczego?

3. Rozmowa na temat opowiadania.
Kochane „Motylki” czy słuchaliście uważnie? To teraz kilka pytań. Myślę, że świetnie sobie poradzicie z odpowiedziami!!!
- jak Wojtuś szukał przyjaciela?

Gmina Udanin

Unia Europejska

Europejski Fundusz

Społeczny

Kapitał Ludzki

Narodowa Strategia

Spójności

 

Klauzula Informacyjna

( format *.PDF ) - pobierz


Klauzula Informacyjna

( format *.JPG ) - pobierz

 

Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się

__________________________________________________________________________